wycieczki
WYCIECZKA KLASY 3E DO KRAKOWA I CZĘSTOCHOWY PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dorota Gawryluk   
wtorek, 29 listopada 2016 20:18

W dniach 17 - 18 listopada klasa matematyczno-geograficzna pojechała na wycieczkę do Krakowa, byłej stolicy Polski, miejsca związanego z patronką naszej szkoły, KRÓLEM POLSKI - ŚWIĘTĄ JADWIGĄ. Zwiedzaliśmy Wawel, Kościół Mariacki i Muzeum Podziemi Rynku. W piątek pojechaliśmy do Częstochowy gdzie  razem z pozostałymi maturzystami naszej szkoły wzięliśmy udział we Mszy Świętej i Drodze Krzyżowej odprawionych w ramach corocznej Pielgrzymki Maturzystów. Wróciliśmy pełni wrażeń, uduchowieni... z nadzieją na pozytywne wyniki matury..

 

relacja fotograficzna

 
Tatry z klasą IIa i innymi miłośnikami górskich wędrówek PDF Drukuj Email
Wpisany przez Dorota Drabik   
środa, 05 października 2016 17:23

W dniach od 27 do 30 września grupa młodzieży z klas: IIa, b, c, f i Id wybrała się na długo wyczekiwaną wycieczkę do Zakopanego.  Pomysłodawcą całej wyprawy był miłośnik gór ksiądz Bogumił Lempkowski, który wraz z p. Dorotą Drabik i p. Joanną Podniesińską sprawował opiekę nad uczestnikami. Zaraz po przyjeździe mieliśmy okazję zapoznać się z pyszną kuchnią regionalną (nawet osoby nie jedzące mięsa miały specjalnie dla siebie przygotowane dania). Po kolacji ciekawi i pełni nowych sił wybraliśmy się do centrum Zakopanego, by w pełni poczuć góralskie klimaty. Następnego dnia po pożywnym śniadanku wybraliśmy się na górskie szlaki, podążając za przewodnikiem TOPR. Założyliśmy plecaki i dotarliśmy do Kuźnic skąd z entuzjazmem wyruszyliśmy w kierunku naszego pierwszego celu – Doliny Jaworzynki i Przełęczy Między Kopami, położonej na wysokości 1499 m n.p.m. Po drodze mogliśmy podziwiali przepiękne widoki. Podczas przerw na odpoczynek robiliśmy setki zdjęć, gdyż chcieliśmy zatrzymać tą niesamowitą atmosferę Tatr chociaż na fotografii. Słuchaliśmy ciekawych opowieści przewodnika, po czym ruszyliśmy w kierunku Hali Gąsiennicowej. Słynne schronisko „Murowaniec” przywitało nas gościnnie, posililiśmy się, wyrównaliśmy oddech. Stąd obserwowaliśmy przepiękną panoramę. Na wyciągnięcie ręki mieliśmy: Kościelec, Świnicę, Kasprowy Wierch oraz osławioną Orlą Perć. Po chwili odpoczynku wybraliśmy się w dalszą wędrówkę i wkrótce naszym oczom ukazała się tafla Czarnego Stawu Gąsienicowego – 1620 m. n.p.m.- polodowcowego jeziora położonego w klasycznym kotle lodowcowym, o których uczymy się na lekcjach geografii. Dla takich widoków i takiej atmosfery warto było ty dotrzeć. Wielu z nas prawdziwie urzekły przepiękne widoki skalistych szczytów okalających błękitne, przejrzyste wody jeziora. Droga powrotna była równie urokliwa i wiodła przez Boczań (1224 m. n.p.m.) Po wielu godzinach wędrówki, w trakcie których pan przewodnik ciekawie opowiadał nam o mijanych przez nas miejscach, wreszcie dotarliśmy do schroniska. Tego dnia wszyscy byliśmy zmęczeni.

 

Więcej…
 
Królówka w Londynie PDF Drukuj Email
Wpisany przez Elżbieta Zadrożniak   
poniedziałek, 11 kwietnia 2016 17:24

Dni 18-22 marca  spędziliśmy w Londynie. Mieliśmy okazję poznać brytyjską kulturę ćwiczyć swoje zdolności lingwistyczne.

Zwiedzanie stolicy Zjednoczonego Królestwa rozpoczęliśmy natychmiast po przylocie na lotnisko Heathrow, zostawiwszy bagaże w hotelu. Pod opieką pani Elżbiety Zadrożniak i  pani Sylwii Lubelskiej odwiedziliśmy Muzeum Historii Naturalnej, a następnie słynne Muzeum Nauki. Pierwszy dzień wycieczki zakończyliśmy spacerem po Piccadilly Circus – jednym z centralnych placów miasta – i Chinatown – sąsiadującej dzielnicy azjatyckiej mniejszości, pełnej klimatycznych chińskich, japońskich i koreańskich restauracyjek.

W weekend Londyn poznawaliśmy z przewodnikiem Dariuszem Latuszkiewiczem. W fascynujący sposób objaśniał nam historię Imperium Brytyjskiego. Wiele ciekawych informacji dostarczyła nam wizyta w Muzeum Brytyjskim. Oglądaliśmy sztukę starożytnych cywilizacji przywiezioną do Anglii przez XIX-wiecznych kolonizatorów. Widzieliśmy kamień z Rosetty i partenońskie marmury, o których do tej pory słyszeliśmy wyłącznie w szkole.

Pierwszy dzień wiosny był dla nas ostatnim dniem zwiedzania. 21 marca rano wyruszyliśmy do obserwatorium Greenwich, wyznaczającego położenie południka 0° – granicy między półkulami wschodnią a zachodnią – a zarazem stanowiącego świetny punkt widokowy. Kolejnym punktem programu było zwiedzanie muzeum figur woskowych Madame Tussaud. Istotnie, w obiekcie znajduje się zachwycająca liczba figur największych sław świata, podzielona na ekspozycje. Uznanie uczestników zdobyła wystawa „Spirit of London” – poświęcona stolicy UK, oglądana nie pieszo, lecz w miniaturach londyńskich taksówek.

Wycieczka do Londynu spełniła nasze oczekiwania. Zdaniem Macieja Bednarczyka z klasy 2e - „Wyprawa była bardzo udana. Zwiedziłem dużo ciekawych miejsc. Poznałem wspaniałych ludzi”.

 

Julian Maciejewski  kl. 1d

 

Poprawiony: poniedziałek, 11 kwietnia 2016 17:31
 
Ach, ta Francja, ach Paryż… PDF Drukuj Email
Wpisany przez Uczniowie klasy 3 h   
środa, 30 marca 2016 15:16

 

Udział w obradach parlamentu UE był dla nas - uczniów klasy 3 h dużym przeżyciem, ale kolejne, które nas czekały okazały się równie niezapomniane.

Oto kolejne  punkty naszej wycieczki. Na celowniku: Nancy, Cudowne miasto we wschodnio-północnej Francji, należące  do Lotaryngii-terenów wiecznych sporów między Niemcami a Francją. Podczas kilkugodzinnego spaceru  mieliśmy okazję zwiedzić Plac Stanisława powstały z inicjatywy Stanisława Leszczyńskiego, ówczesnego księcia Lotaryngii.

Następnym przystankiem w naszej podróży było położone w sławnym regionie Szampanii- Reims. Główną rolę odegrała monumentalna katedra Notre Dame, położona w centrum Starego Miasta budowla powstała w XIII wieku. Jej ściany pamiętają koronację Chlodwiga i prawie wszystkich jego następców. Wzniesiona w stylu gotyckim do złudzenia przypomina swoją paryską kuzynkę.

Następnego dnia, po wypoczynku w miejscowości Chelles Cedex przyszedł czas (a raczej przyjechał, razem z naszym autokarem) na zaspokojenie naszych głodnych miasta miłości ( jak i pewnie samej miłości) dusz.

Paryż pożeraliśmy oczami, uszami i całą resztą zmysłów, zaczynając od jego perły na przedmieściach, a mianowicie fr. Chateau de Versailles, czyli pałacu królewskiego w Wersalu będącego symbolem francuskiej monarchii absolutnej. Siedziba królów składa się z 700 pomieszczeń, z czego 120 udostępnia się publiczności. To bajkowe miejsce nazywane pięknie jest  francuskim Palais du Solei (Pałacem Słońca). Mieliśmy  pecha, ponieważ pogoda nie rozpieszczała nas, a prześliczne złote zdobienia bladły otulone brudno szarymi chmurami i deszczem. Fontanny, rzeźby greckich bogów oraz bujna roślinność, pogrążona w sennym styczniowym letargu również szeptała nam, by wrócić tu latem lub wiosną, gdy wszystko będzie pełne słońca i życia.

Naszą uwagę od brzydkiej pogody odwrócił wersalski sklep z pamiątkami. Nigdy  nie widzieliśmy tak pięknych i finezyjnie wykonanych zakładek do książek! Jest to moja   najcenniejsza pamiątka z Paryża.

Rozprawiając o tym, że nie dziwi nas frustracja głodnej i ubogiej francuskiej społeczności  wieku XVIII oraz fakt, że skróciła ona swojego ówczesnego władcę o głowę, zanurzaliśmy się autokarową łodzią podwodną coraz głębiej w miasto. Słowa przewodnika ginęły w przestrzeni delikatnie tylko smagając nasze uszy, podczas gdy oczy oddzielone od szyb jedynie czołem chłonęły każdą uliczkę, każdego człowieka.

W trakcie postoju na jedzenie, poza napełnieniem brzuchów zdążyliśmy również bardzo zmoknąć i zwątpić… Pamiętam jak idąc mostem Aleksandra III, myślałam tylko o wodzie smutnie chlupiącej mi w obydwu butach. Wszystko zmieniło się jednak, gdy wjechaliśmy na wieżę Eiffla. Rekompensatą za cały dzień w deszczu okazał się Paryż  w trakcie "magicznej godziny", czyli czasie, w którym dzień zamienia się w noc. Na naszych oczach więc w szaroniebieskim świetle zmierzchu ożywały po kolei wszystkie paryskie latarnie i gmachy.

Deszcz przestał padać, a nocne życie kompletnie zmyło z nas nawet wspomnienie o nim. Chodziliśmy po wyłożonych kamieniami ulicach, kierując się na wzgórze Montmartre, po drodze widzieliśmy kamienice Bateu-Lavoir, w której żył i tworzył wielki Pablo Picasso. Na szczycie czekała na nas (czemu by w to nie wierzyć, że faktycznie czekała?) Bazylika Sacre-Coeur wybudowana w stylu romańsko-bizantyjskim, kryjąca w sobie intensywny zapach kadzideł oraz najcięższy dzwon w całym Paryżu. Gdy schodziliśmy ze wzgórza, kilkoro młodych ludzi tańczyło na chodniku, a my wszyscy byliśmy już szalenie i nieodwołalnie po uszy zakochani … w Paryżu.

Ostatniego dnia naszej wycieczki zwiedzaliśmy miejsca uznane za symbole Paryża. Dzień zaczęliśmy od podziwiania dzieł sztuki w muzeum d’Orsay. Jego bogate zbiory prezentują głownie sztukę z XIX i XX wieku. Największe zainteresowanie wzbudziły w nas dzieła impresjonistów i postimpresjonistów. Najwyższe piętro muzeum zawiera  pastele, oleje i rysunki Maneta, Pissarra, Moneta czy van Gogha.

Pomiędzy zwiedzaniem d’Orsay a Luwrem zatrzymaliśmy się w jednej z najbardziej znanych katedr na świecie - Notre-Dame. Katedra robi ogromne wrażenie poprzez monumentalność oraz   witraże i rozety. Zwłaszcza olbrzymia rozeta północna, mieniąca się tysiącem barw, imponuje niezapomnianą grą świateł. Półmrok i spokój panujący w katedrze odzwierciedla powieść „Dzwonnik z Notre-Dame” Viktora Hugo.

Ostatnim punktem naszej wycieczki był Luwr.  Zobaczyliśmy najsłynniejszą na świecie Mona Lisę i Wenus z Milo. Liczba wszystkich zgromadzonych eksponatów sięga 380 tysięcy, jednak zaledwie 35 000 z nich zostało udostępnionych gościom.  . My jednak mając dwie godziny  czasu zdążyliśmy zobaczyć niewielką część dzieł zgromadzonych w Luwrze.

Paryż zachwycił nas każdym detalem, poczynając od architektonicznych  a kończąc na wyjątkowym klimacie. Jego atmosfera sprawiła, ze powrócimy tam z pewnością jeszcze nieraz.

 

 
3 h w obradach Parlamentu Europejskiego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Uczniowie klasy 3 h   
środa, 30 marca 2016 15:04

Kiedy maju 2015 przystępowaliśmy do  Konkursu Wiedzy o Europie i Unii Europejskiej EUROSCOLA, nie spodziewaliśmy się wygranej. Okazało się, że spośród 17 konkursowych filmów w Polsce nasz był najlepszy!  https://www.youtube.com/watch?v=-_1svBoWMiA

W ramach nagrody, otrzymaliśmy zaproszenie do udziału w młodzieżowych obradach Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Mieliśmy okazję wcielenia się w eurodeputowanych, nawiązania współpracy i wymiany poglądów z młodzieżą (500 osób) i jej opiekunami (40 os.) reprezentującymi 22 państwa członkowskie UE.

Naszą szkołę w programie zaprezentowała Karolina Soczewka. Warto wspomnieć, że choć oficjalnych języków UE jest 24, to podczas młodzieżowych obrad mogliśmy posługiwać się jedynie językiem francuskim, angielskim, niemieckim i włoskim, co stanowiło dodatkowe wyzwanie, ale także dawało możliwość sprawdzenia swych umiejętności lingwistycznych w praktyce. Podczas porannej sesji wysłuchaliśmy administratorów Parlamentu Europejskiego, którzy przybliżyli nam pracę i zagadnienia poruszane przez Parlament Europejski i Wspólnotę Europejską. Głosowaliśmy w różnych sprawach dotyczących Unii Europejskiej, min. Czy UE powinna mieć tylko jeden oficjalny język?. Uczniowie jak i nauczyciele w swoim gronie, wzięli udział w grze EUROGAME. Gra ta polegała na rozwiązaniu, w czteroosobowych zespołach skupiających przedstawicieli różnych państw, testu dotyczącego znajomości Unii Europejskiej, z czego każde pytanie sformułowane było w innym języku. Zabawa dostarczyła wszystkim wielu pozytywnych emocji, a przede wszystkim pozwoliła się zintegrować.

Ciekawym punktem naszego programu była praca w komisjach tematycznych, do której przygotowywaliśmy się od kilku miesięcy. W tej edycji EUROSCOLI pytania dotyczyły m.in. praw człowieka w kontekście  bezpieczeństwa, roli Europy czasie imigracji i integracji, zatrudniania młodych ludzi.

Podczas obrad komisji wybieraliśmy swoich przedstawicieli – rzecznika i redaktora. Obrady w komisjach nie należały do najłatwiejszych, gdyż w wielu przypadkach między przedstawicielami państw widoczne były znaczne różnice w ocenie takich zjawisk jak, np. emigracja w UE. Mimo wielu, często sprzecznych ze sobą poglądów, udało nam się wspólnie opracować tematy, które później nasi przedstawiciele prezentowali na sali plenarnej, w popołudniowej sesji. Był czas na dyskusję i pytania do posłów sprawozdawców. Każda z serii pytań kończyła się głosowaniem nad przyjęciem sprawozdania komisji tematycznej. Popołudniowa sesja, a zarazem nasz pobyt w Parlamencie Europejskim zakończył się wieczorem wręczeniem nagród zwycięzcom gry EUROGAME i wspólnym odśpiewaniem hymnu Unii Europejskiej. Każdy z nas otrzymał również imienny certyfikat uczestnictwa podpisany przez Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Pana Martina Schulza.

Udział w projekcie EUROSCOLA, był dla nas ogromnym wyzwaniem, dzięki któremu nauczyliśmy się bardzo dużo o Unii Europejskiej. Nie byłoby to możliwe gdyby nie pomoc i zaangażowanie naszych nauczycieli Pani Profesor Moniki Zienkiewicz, która pomogła nam przy tworzeniu zwycięskiego filmu i Pań Anny Woźniak i Iwony Sierant, które pomogły nam w przygotowaniach do obrad w PE. Osobne podziękowania składamy naszej Wychowawczyni Pani Anecie Rolińskiej-Graczyk za wsparcie   podczas przygotowań jak w czasie wyjazdu.

 

Relację z naszego pobyt w Parlamencie Europejskim możecie zobaczyć TU https://www.youtube.com/watch?v=OuZle6VMtrc

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 następna > ostatnia >>

Strona 2 z 6

 

II Liceum Ogólnokształcące

z Oddziałami Dwujęzycznymi

im. św. Królowej Jadwigi

ul. Prusa 12

08-110 Siedlce

tel.: 25 7943470
fax: 25 7943478
lo2siedlce@wp.pl

 

Fundacja Edukacyjna "Perspektywy" potwierdza,

że II Liceum Ogólnokształcące

z Oddziałami Dwujęzycznymi

im. św. Królowej Jadwigi w Siedlcach

jest wśród 500 najlepszych liceów w Polsce sklasyfikowanych w Rankingu Szkół Ponadgimnazjalnych PERSPEKTYWY 2017

i przysługuje mu tytuł

"Srebrnej Szkoły 2017".

 

 

Za zaangażowanie w projekt edukacyjny

Polskiej Akcji Humanitarnej

w roku szkolnym 2015/2016

II Liceum Ogólnokształcące

z Oddziałami Dwujęzycznymi

im. św. Królowej Jadwigi w Siedlcach

otrzymało tytuł

Szkoły Humanitarnej.